karykatury
Twój portal z dowcipami :-)
Dodaj do Ulubionych!
Wita AleDowcipy.coml. Polecamy najlepsze anegdoty, humor i rysunki, które wprawią każdego w dobry humor :-)
ranking - głosuj

Dowcipy Dowcipy dla dorosłych Anegdoty Ciekawostki Najwyżej oceniane

Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę?
Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę?
- Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "Cześć, kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji. Zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:
- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni. Po kilku minutach wyszła niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat". A ja siedziałem na kanapie w samych skarpetkach...
wyślij / wydrukuj
tagi: praca, teściowa
To nie kaczka
Pani z Pomocy Społecznej przychodzi z wizytą do wielodzietnej rodziny. Ze zgrozą widzi, że pomiędzy gromadką małych dzieci łazi jakieś pierzaste zwierzątko.
- A co tu robi ta kaczka? - pyta zdegustowana.
Starsze z szesnaściorga rodzeństwa wyjaśnia:
- To nie kaczka, to nasz bociek. Przyzwyczaił się do nas, został, a nogi mu się tak chyba od ciągłego lądowania zdarły.
wyślij / wydrukuj


Który lepszy?
Losowe dowcipy:
Ludność Polski  Ludność Polski
Od kilku już lat nie śpię i jestem zbyt obciążony pracą. Ostatnio odkryłem dlaczego: jestem PRZEPRAC...
Adidas i Puma  Adidas i Puma
Mało kto wie, że właściciele konkurencyjnych marek Adidas i Puma to... bracia. Bracia Dassler - ...
Już teraz kup książki  Już teraz kup książki
Wywieszka w witrynie księgarni w Glasgow: "Już teraz kup książki , które chcesz ofiarować innym na...
Ufoludki, strażacy i biegunki  Ufoludki, strażacy i biegunki
• Gdyby Bell nie wynalazł fal, do tej pory krzyczelibyśmy na odległość. • Dwa przeci...
Barman, kolejka dla primabaleriny!  Barman, kolejka dla primabaleriny!
Przy barze siedzi pijany mężczyzna. Nagle, tuż za jego plecami staje kobieta, ubrana w sukienkę na r...
Żałoba po Haydnie, który... nie umarł
Fałat strzela w kaczkę
Oglądalność papieża
Kwartet w obozie jenieckim
Niemiłe Polki?
Oscar Wilde o artystach i sztuce-1
Gra na skrzypcach i gwiżdże
Mozart i dużo nut
Celnicy i portret Picassa
Przeciąg podczas koncertu
Haendel dostaje honoris causa
Zabawne nazwy utworów
Prywatny telefon papieża
Fryderyk Chopin - ciekawostki
Pies czyli suka
Pozdrowienia z Chicago
Oscar Wilde o ludziach-1
Einstein rozmawia z Chaplinem
Chłopcze, chcesz być malarzem?
Lektury lektorów
Musi ją pan koniecznie odlać


Wyszukiwarka dowcipów


Losowy rysunek



Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Często wyszukiwane
Linki